Sojusz Lewicy Demokratycznej w Zgierzu   SLD Zgierz
SLD
Powiat Zgierski
Aleksandrów Łódzki
m. Głowno
m. Ozorków
Parzęczew
Stryków
gm. Zgierz
m. Zgierz
Galeria
Porady prawne
Kontakt
Logowanie
Aktualizacja:
 17 sierpień 2010 

Od dnia 18.IV.2006r.
zarejestrowano wizyt:
M8B Counter v1.2

45696

12 MAJA 2010 r. Rok XX Nr 19 (752) Drukuj E-mail
Już pomniki?
WOLNOŚĆ jest terminem szerokim, jednak w życiu codziennym bywa błędnie interpretowana. Cytując za Wikipedią „wolność to brak przymusu, sytuacja, w której można dokonywać wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji.” Czy wolność uprawnia do parkowania samochodu blokującego przejście innym przechodniom? Czy o taką wolność dla społeczeństwa chodziło uczestnikom strajków sierpniowych? Udoskonalając definicję można stwierdzić, że w ramach szeroko pojętej wolności wolno mi robić to wszystko co nie powoduje szkody u innej osoby. Więc wolno mi dokonywać wyboru, bez przymusu, spośród wszystkich dostępnych opcji, jeśli nie szkodzą innym ludziom. Więc dlaczego mi 40-to letniemu obywatelowi zabrania się korzystania z pewnych środków rozrywkowych? Więc aby nie narażać się na szykany ze strony władz muszę przekraczać południową granicę. Hipokryzja władz, czy zamach na moją Wolność?
W świetle tych rozważań innego kolorytu nabiera przyjęta przy jednym głosie przeciwnym w głosowaniu jawnym uchwała Rady Miasta Zgierza o budowie Pomnika Wolności. Pomnik to struktura symboliczna najczęściej odlew lub rzeźba wzniesiona na pamiątkę wydarzeń, rocznic lub ku czci zasłużonych.
W czasie przemówień w trakcie wiecu pierwszomajowego zauważyłem brak konsekwencji. Z jednej strony kazano mi się cieszyć z uzyskanej dwadzieścia lat temu Wolności, natomiast z drugiej poinformowano mnie o planach wznoszenia pomnika na pamiątkę tejże Wolności. Więc jest ta Wolność, czy dla upamiętnienia jej należy wznosić już pomniki?

KAJA

Miller: Widać szyderczą radość
Leszek Miller na posiedzeniu Rady Krajowej SLD we Wrocławiu w dniu 8 maja br. podkreślił, że przyjęcie przez Napieralskiego roli kandydata SLD na prezydenta po zmarłym Jerzym Szmajdzińskim jest świadectwem jego odpowiedzialności za losy partii i całej lewicy.
Zdaniem byłego premiera nie wszyscy jednak dorośli do powagi sytuacji, a "w niektórych wypowiedziach nie ma śladu do gotowości do pomocy".
- Zamiast poparcia widać szyderczą radość, że przewodniczący SLD znalazł się w złożonej i trudnej sytuacji. Proszę poprzyjcie Napieralskiego, a jeśli was na to nie stać, to przynajmniej nie przeszkadzajcie, milczcie. Nie pomagajcie prawicy, jeśli nie chcecie poprzeć kandydata lewicy. Ja będę głosował na Napieralskiego w pierwszej i drugiej turze wyborów - zaapelował Miller.
Były premier zaznaczył, że Napieralski chce budować państwo "bez lustracyjnych stosów, bez podziału na życiorysy lepsze i gorsze, bez rytualnych sporów i konfliktów, które dla przyszłości naszego kraju nie mają żadnego znaczenia".
- Napieralski chce budować kraj, gdzie najważniejszym zadaniem jest dostatnie życie obywateli, równe szanse w młodości, spokój i szacunek w starości. Grzegorzu, taką Polskę chcemy budować razem z tobą - podkreślił.

Polska nie biega
Moja żona wzięła dzień urlopu, ja się ustawiłem, córka nabuzowana energią nie poszła do przedszkola. POLSKA BIEGA, 7 maja br. wariant zgierski:
10:48 jestem w Parku Kościuszki nad stawem. Poza nami nikogo nie ma.
11:00 Nic się nie zmieniło.
11:08 Jestem w wydziale promocji miasta Zgierza. Pytam się gdzie jest Park Kościuszki. Gdzie jest Park Miejski. Gdzie jest akcja POLSKA BIEGA.
Na wszystkie pytania dostaję odpowiedź, że przy pasażu Kuklińskiego nad stawem.
11:15 Wracam nad staw i spacerkiem robimy niepełną rundę dookoła stawu.
Nic i nikogo nie ma.
Niech żyje Prezydent Chleba i Golonki.
Chcieliśmy wygrać ta imprezę. W końcu razem z żoną jesteśmy brązowymi medalistami Mistrzostw Polski w Maratonie Par Małżeńskich.
Nic to, jutro wygramy w Chociszewie.

KAJA

Uchwała
Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej
podjęta we Wrocławiu w 65 rocznicę zakończenia
II wojny światowej i wyzwolenia Polski
65 lat temu aktem bezwarunkowej kapitulacji hitlerowskiej III Rzeszy zakończyła się na terytorium Europy II wojna światowa. Największa i najbardziej tragiczna wojna w dziejach ludzkości.
Polska u boku aliantów znalazła się w gronie zwycięzców i odzyskała długo wyczekiwaną wolność. Skończyła się okupacyjna gehenna Polaków.
Dzień zwycięstwa nad faszyzmem to jedna z najważniejszych dat nie tylko w historii XX wieku, lecz w dziejach ludzkości w ogóle. II Wojna Światowa była konfliktem, który pociągnął za sobą niebywałe cierpienia i śmierć największej liczby ludzi w historii świata. Zwycięstwo państw koalicji antyhitlerowskiej, przynosząc ocalenie wszystkim okupowanym przez hitlerowskie Niemcy i ich sojuszników narodom, oznaczało jednocześnie zniszczenie największego w historii świata zagrożenia dla ludzkiej wolności, równości i godności.
Polska miała swój niezbywalny udział w tym zwycięstwie i ma zasłużone, i niepodważalne powody do dumy z tego faktu. Było to także nasze zwycięstwo!
Ten dzień to powód do wielkiej radości. Także do refleksji. To jednocześnie najlepsza okazja do oddania hołdu ludziom walczącym z faszyzmem: żołnierzom wszystkich frontów, w pierwszej kolejności tym, którzy życiem i krwią opłacili nasze wyzwolenie. Żołnierzom wszystkich frontów i podziemia. Wszystkim cywilom, kobietom i mężczyznom. Należy im się cześć i nasza serdeczna pamięć.
Spełniamy ten swój obowiązek tutaj, we Wrocławiu, jednej z historycznych kolebek socjaldemokracji mieście, które wróciło w wyniku tego zwycięstwa do Polski i jest symbolem polskości Ziem Zachodnich i Północnych.
Wiemy, pamiętamy i będziemy pamiętać, że polski żołnierz, obecny na frontach wschodnich i zachodnich, uczestniczył w ostatniej, zwycięskiej bitwie II wojny w Europie – w bitwie o Berlin, obok sojuszniczej Armii Czerwonej – głównej siły tamtej wojny. I nic nie zmieni tych faktów. Tak jak nic nie zmieni faktu, że tamta wtedy sojusznicza armia – kilka lat wcześniej była naszym okupantem.
Naszym obowiązkiem jest dawać świadectwo prawdzie. Ofiara polskiego żołnierza złożyła się na podwaliny pokoju w Europie, którym Polska cieszy się od 65 lat, chociaż zmieniły się fundamenty tego pokoju. Jest to naszym obowiązkiem tym ważniejszym, im bardziej próbuje się wykorzystać historię dla potrzeb współczesnej, nie zawsze czystej polityki. Taka, zakłamana polityka historyczna, zawsze bywa niegodziwa i szkodliwa, bez względu na jej autorów i kraj, w którym powstaje. Zawsze jest zła i takie też są jej konsekwencje.
Poświadczajmy prawdę, brońmy jej i upominajmy się o nią, bo tylko prawdziwa historia stanowi wartość, na której można budować dobrą i pokojową przyszłość. Przyszłość Polski i zjednoczonej Europy. Naszą wspólną przyszłość.

Wrocław, 8 maja 2010r.


Naszej koleżance
Pani Sławomirze Wojciechowskiej

wyrazy współczucia po śmierci ojca
składają kierownicy i pracownicy
OR Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Łodzi

 




ROZWAŻANIA JEŻYKÓW
Piętą Achillesową Zgierza jest kiepski wizerunek: wciąż jesteśmy kojarzeni jako miasto biedne, szare, brudne, mało w nim zieleni - a za to dużo ruder stojących w centrum miasta. Jednak bieda wcale nie usprawiedliwia brudu na ulicach i placach. Byłoby dobrze, żeby władze Zgierza i radni, oraz wszelkiego rodzaju służby porządkowe wzięły to sobie do serca. Dlaczego dla przykładu w Rzeszowie potrafią spowodować, by miasto było czyste, i zmusić mieszkańców do sprzątania i dbania o porządek? Dlaczego nie egzekwuje się u nas obowiązującego regulaminu czystości? W Zgierzu brak jest systemowych rozwiązań, których celem byłoby dbanie o codzienny porządek w mieście, a nie sprowadzałoby się to jedynie do jednorazowego wiosennego sprzątania miasta. Dużym problemem są osoby pijące alkohol w miejscach publicznych, które nie tylko stwarzają zagrożenie dla mieszkańców, ale także zaśmiecają tereny. Tutaj kłania się mała ilość patroli pieszych policji i straży miejskiej. W mieście brakuje też koszy na śmieci. Ale brakuje też działań informujących i edukujących na temat czystości.
Jednym z poważnych problemów są dzikie wysypiska śmieci. Powszechnie twierdzi się, że temu sprzyja niewłaściwy system gospodarowania śmieciami w Polsce. Dziś właścicielami odpadów są mieszkańcy oraz odbierający je firmy. Ci pierwsi chcą płacić jak najmniej, więc bywa, że pozbywają się śmieci w nie zawsze legalny sposób. Ci drudzy ponoszą wysokie koszty transportu i traktują odpady posortowane jako zło konieczne - bo najmniej na nich zarabiają. Jaki jest tego efekt? Po lasach, na placach i przy drogach wala się dużo bezpańskich śmieci.
Rozwiązaniu powyższych problemów ma służyć pomysł ministra środowiska, aby gminy stały się właścicielami śmieci. Do końca maja rząd ma zakończyć prace nad założeniami do nowej ustawy. W nowym systemie wywóz i zagospodarowanie odpadów byłoby finansowane z powszechnej i obowiązkowej "opłaty śmieciowej". Właściciel posesji płaciłby za tyle osób, ile ma zameldowanych. W tym systemie to gmina, a nie mieszkańcy - podpisywałaby umowę z firmą odbierającą odpady. Taki system działa już w Pszczynie (woj. śląskie). Dziś mieszkańcy płacą tam mniej za wywóz odpadów komunalnych (6,20 zł miesięcznie od osoby). W mieście zrobiło się czyściej. Wielokrotnie wzrosła ilość odpadów segregowanych. I co najważniejsze - zniknęła pokusa pokątnego pozbywania się śmieci.
Trzeba jednak przyznać, że pomysł, aby gminy stały się właścicielami śmieci napotyka opór zwłaszcza firm śmieciowych. Nie ma co się dziwić, gdyż rynek śmieciowy jest to wielki biznes, oceniany na kilkanaście miliardów złotych. Do niedawna przeciwne powyższym rozwiązaniom było też MSWiA oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dziwne to, gdyż wszystkie kraje UE (poza Polską i Węgrami) mają wprowadzone podobne rozwiązania. I co więcej, obecny obowiązujący system gospodarowania odpadami komunalnymi prowadzi do niewykonania unijnych zobowiązań Polski.

 
 
 
 
 
 
Grupa posłów KP Lewica
Warszawa, 7 maja 2010 r.

Pan
Bronisław KOMOROWSKI
Marszałek Sejmu RP

Szanowny Panie Marszałku,

W dniu 28 października 2008 r. grupa posłów Lewicy złożyła do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zakładał on m.in. znowelizownanie przepisów dotyczących refundowania środków antykoncepcyjnych, wprowadzenia przepisów dotyczących tworzenia sieci placówek świadczących poradnictwo i usługi z zakresu planowania rodziny oraz przepisów dotyczących wprowadzenia do programów nauczania szkolnego przedmiotu „wiedza o życiu seksualnym człowieka”.
Dopiero w dniu 17 marca 2009 r. Pan Marszałek skierował ten projekt do Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży , Komisji Polityki Społecznej i Rodziny , Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Komisji Zdrowia.
Obecnie w komisjach sejmowych osoby zainteresowane losem tego projektu nowelizacji w komisjach sejmowych otrzymują informację, że w dniu 10 kwietnia 2010 r. projekt został wycofany i nie będzie już procedowany. Nie jest to informacja pełna. Jak wiadomo 10 kwietnia to dzień tragedii pod Smoleńskiem. Trudno więc zgodzić się z suchą informacją o wycofaniu projektu, jeżeli tak naprawdę powodem jego wygaśnięcia była śmierć przedstawicielki wnioskodawców – posłanki Izabeli Jarugi – Nowackiej.
Grupa posłów Lewicy niezwłocznie ponowiła tę inicjatywę, składając projekt do Laski Marszałkowskiej w dniu 28 kwietnia br. Posłem wnioskodawcą został poseł Bartosz Arłukowicz. W planie prac komisji sejmowych procedowanie naszego projektu, wniesionego jeszcze w 2008 r. miało nastąpić w maju br.
Apelujemy więc do Pana Marszałka o szybkie skierowanie projektu ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży do komisji i pilne jego rozpatrzenie. Wstrzymywanie procedur w tym przypadku wydaje się bezcelowe – jest to projekt tożsamy z tym złożonym w październiku 2008 r. Są do niego przygotowane opinie prawne oraz stanowisko rządu.
Prosimy również zobowiązać właściwe komisje sejmowe do przedstawiania zainteresowanym organizacjom i wyborcom pełnej oraz rzetelnej informacji na ten temat.
Niedopuszczalna jest sytuacja, że katastrofa lotnicza i śmierć naszej klubowej koleżanki zniweczy blisko dwuletnie jej staranie o rozpoczęcie prac nad projektem.
 
wstecz   dalej »

Menu
Start
Biuro Poselskie Lewica
Klub Radnych Bezpieczny Powiat Rady Powiatu Zgierskiego
Klub Radnych Lewica Rady Miejskiej w Ozorkowie
Klub Radnych Lewica Rady Miasta Zgierza
FMS
Tygodnik Zgierski
Linki