Od dnia 18.IV.2006r. zarejestrowano wizyt: M8B Counter v1.2
28 KWIETNIA 2010 r. Rok XX Nr 17 (750)
Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja
Program uroczystości: • godz. 10.00 - Msza święta w intencji Ojczyzny i Miasta Kościół Farny pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Plac Jana Pawła II 11/13 • godz. 11.00 - uroczystość pod Tablicami Pamiątkowymi Urząd Miasta Zgierza Plac Jana Pawła II 16
GRZEGORZ NAPIERALSKI KANDYDATEM NA PREZYDENTA
Decyzją Zarządu Krajowego partii Grzegorz Napieralski został kandydatem SLD na Prezydenta. Decyzja została przyjęta jednogłośnie. Grzegorz Napieralski urodził się w Szczecinie 18 marca 1974 roku. Ukończył Wydział Humanistyczny na Uniwersytecie Szczecińskim. Pięcioletnie studia zakończył tytułem magistra Nauk Politycznych i dwiema specjalizacjami: Integracją Europejską oraz Administracją i Marketingiem Politycznym. Jeszcze w trakcie studiów Napieralski podjął pierwszą pracę, pracował między innymi w Stoczni Szczecińskiej. Społecznie pełnił funkcję asystenta szczecińskich posłów, początkowo Bogusława Liberadzkiego, później Jacka Piechoty. Działalność tę traktował jako praktyczne wykorzystanie wiedzy zdobywanej na studiach politologicznych. W 1995 roku, jako 21 latek wstąpił do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej oraz do jej organizacji młodzieżowej - Frakcji Młodych. W 1997 r. został sekretarzem SdRP w Szczecinie, a po dwóch latach sekretarzem SLD w województwie zachodniopomorskim. W wieku 27 lat został wybrany na funkcję przewodniczącego SLD w Szczecinie, a rok później dzięki poparciu mieszkańców Szczecina - radnym miasta Szczecina. W 2002 r. podjął pracę w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim jako doradca wojewody. Funkcję tę sprawował do 24 czerwca 2004 r., do czasu, gdy Bogusław Liberadzki uzyskał mandat posła do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie w ordynacją wyborczą, jako następny na liście z wynikiem wyborczym zajął jego miejsce w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Funkcję tę pełni do dziś, w 2009 roku został przewodniczącym Klubu Poselskiego Lewica. 2004 r. Napieralskiego wybrano na wiceprzewodniczącego Rady Krajowej SLD, a rok później został sekretarzem Generalnym partii. 1 czerwca 2008 r. delegaci na IV Kongres Sojuszu Lewicy Demokratycznej powierzyli Napieralskiemu funkcję przewodniczącego partii. Jest żonaty, ma dwie córki.
XX lat Tygodnika Zgierskiego
W dniu 30 marca odbyło się w Centrum Obywatelskim w Zgierzu spotkanie redaktorów Tygodnika Zgierskiego z okazji 20-lecia wydawania tej gazetki. Pierwszy numer ukazał się 30 marca 1990r. Na spotkanie przybyli liczni goście: * przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD Województwa Łódzkiego, wiceprezydent Łodzi Dariusz Joński, * wiceprzewodniczący RW SLD, poseł Sylwester Pawłowski, * sekretarz RW SLD Ryszard Kaczkowski, * skarbnik RW SLD Sławomir Granatowski, * prezydent Zgierza Jerzy Sokół, * przewodniczący Rady Miasta Zgierza Andrzej Mięsok, * prezes ZNP Oddział w Zgierzu Grażyna Pisarska, * przewodniczący Rady Powiatu Zgierskiego Józef Dziemdziela, * wicestarosta zgierski Marcin Karpiński. Na wstępie spotkania redaktor naczelny Jerzy Nastalczyk omówił historię Tygodnika Zgierskiego od momentu jego powstania. Następnie wręczył listy gratulacyjne najbardziej zasłużonym redaktorom i współpracownikom. Otrzymali je Anna Jahns, Magdalena Kuzańska i Rafał Rembek oraz nieobecni Alfreda Gmosińska i Jarosław Roliński. Obecni na spotkaniu goście przekazali redakcji gratulacje i słowa uznania za krzewienie idei socjaldemokratycznych na terenie powiatu zgierskiego oraz życzenia dalszych jubileuszy. Gratulacje dla naszej gazetki nadesłali posłowie Anita Błochowiak i Sylwester Pawłowski oraz radny miasta Zgierza Zbigniew Zapart. Życzenia ukazały się także na łamach Gazety bez cenzury.
JENA
Spotkanie nauczycieli związkowców
12 IV 2010r. w siedzibie Zarządu Oddziału ZNP w Zgierzu gościł poseł na Sejm RP Artur Ostrowski. Zaproszenie prezesa Oddziału ZNP, Grażyny Pisarskiej, przyjął także radny Rady Miasta Zgierza, Jerzy Nastalczyk. Spotkanie poświecone było aktualnej sytuacji w oświacie oraz zagrożeniom, które pojawiły się w związku z planami rządu dotyczącymi reformy oświaty. Tematem, który wywołuje największe kontrowersje, jest próba ograniczenia dotychczasowych uprawnień, które gwarantuje Karta Nauczyciela. Szczególny status obywatelski nauczyciela wynika z jego społecznego powołania. Karta Nauczyciela to swoisty układ zbiorowy zapewniający nauczycielom stabilizację zatrudnienia i warunki niezbędne do odpowiedzialnego wykonywania tej trudnej pracy. Naruszenie prerogatyw zawodowych nauczycieli pozbawi zawód jego charakteru i sprowadzi nauczyciela do roli urzędnika. Proponowana przez rząd nowa ustawa o zawodzie nie określa warunków pracy, czasu pracy i wynagrodzenia, brak w niej zapisów o upoważnieniach socjalnych i urlopach, uprawnieniach emerytalnych. Nastąpi masowa neutralizacja systemu, a większość uprawnień zostanie przekazana samorządom. Dobrze, iż w Sejmie posiadamy reprezentację posłów Związku Nauczycielstwa Polskiego, którzy bronią interesów tej grupy zawodowej, lecz - co podkreślił Artur Ostrowski - jest nas zbyt mało. Jerzy Nastalczyk również zwrócił uwagę na niedobór przedstawicieli pedagogów w Radzie Miasta Zgierza. Aktywna postawa nas, nauczycieli, to gwarancja możliwości bycia przedstawicielem w gronach decyzyjnych. Po dyskusji i omówieniu najważniejszych przeszkód, z jakimi boryka się Zarząd Oddziału ZNP w Zgierzu, zaproszeni goście wraz z delegacją Zarządu złożyli kwiaty przy pamiątkowej tablicy znajdującej się przed siedzibą. Następnie minutą ciszy uczczono pamięć ofiar tragedii w Smoleńsku oraz zapalono znicze.
Grażyna Pisarska
Konwencja SLD
W dniu 24 kwietnia w sali konferencyjnej Urzędu Miasta Zgierza odbyła się konwencja powiatowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Zgierzu. Na obrady przybyło 56 delegatów oraz liczni goście: - przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD w Łodzi, wiceprezydent Łodzi Dariusz Joński, - prezes PSL w powiecie zgierskim, członek Zarządu Powiatu Zgierskiego Bogdan Jarota, - prezydent Zgierza Jerzy Sokół, - prezes ZNP Oddział w Zgierzu Grażyna Pisarska, - przedstawiciel KPEiR Andrzej Kociak. Konwencja dokonała oceny realizacji przez członków SLD w Radzie Powiatu Zgierskiego programu wyborczego na lata 2006-2010 oraz przyjęła program na kolejne 4 lata. W trakcie obrad udzielono absolutorium członkom Zarządu Powiatowego SLD w Zgierzu. Na funkcję sekretarza wybrano Marka Bekera, który dotychczas był pełniącym te obowiązki. Uzupełniono także skład Rady Powiatowej SLD o Bogdana Winklera i Zbigniewa Zaparta.
JENA
Apel do obecnych i byłych kolegów
Sojusz Lewicy Demokratycznej poniósł ciężką stratę. W katastrofie samolotowej zginął kandydat na prezydenta – Jerzy Szmajdziński, a także szefowa jego sztabu wyborczego - Jolanta Szymanek-Deresz i posłanka lewicy Izabela Jaruga-Nowacka. Przejęcie przez Grzegorza Napieralskiego roli kandydata w wyborach prezydenckich jest naturalną konsekwencją tej tragicznej śmierci. Jest świadectwem jego odpowiedzialności za losy SLD i całej lewicy. Stanięcie przy jego boku i mnożenie wysiłków na rzecz wyborczego sukcesu jest powinnością każdego człowieka lewicy, nie mówiąc już o członkach Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Niestety nie wszyscy dorośli do powagi sytuacji. W niektórych wypowiedziach i postawach nie ma śladów gotowości do takiej współpracy. Zamiast poparcia Napieralskiego widać jawną niechęć, a czasem drwiącą radość, że na SLD i jego przewodniczącego przyszły trudne czasy. Od kilku lat polską lewicę toczy rak zawiści, nieufności i prywaty. Właśnie ujawniły się jego kolejne przerzuty. Nie sposób milczeć, gdy widać zachowania ludzi, którzy SLD zawdzięczają swe polityczne kariery. Pora wam przypomnieć, że byliście premierami, ministrami, jesteście posłami, europosłami i samorządowcami, bo korzystaliście z potencjału i możliwości SLD. Jako wasz były przewodniczący i premier, w imię wartości, które były i - jak wierzę - ciągle są nam bliskie, w imię pamięci o Jerzym Szmajdzińskim i zmarłych koleżankach, apeluję do was o poparcie Grzegorza Napieralskiego. Jeśli nie stać was na to, przynajmniej nie przeszkadzajcie. Milczcie, jeśli słowa wsparcia nie mogą wam przejść przez gardło. Nie pomagajcie prawicy, jeśli nie chcecie poprzeć kandydata lewicy. Zachowajcie bezstronność, jeśli opowiedzenie się po właściwej stronie nie leży w polu waszych możliwości.
Warszawa, 26 kwietnia 2010r. Leszek Miller
PROGRAM WYBORCZY SLD DLA POWIATU ZGIERSKIEGO NA LATA 2010-2014
Sojusz Lewicy Demokratycznej proponuje wszystkim mieszkańcom Powiatu Zgierskiego na lata 2010-2014 program rozwoju samorządu oparty o dotychczasowe nasze wspólne doświadczenia w tworzeniu Powiatowej Ojczyzny i wykorzystaniu możliwości jakie niesie członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Wiele z dotychczasowych wyzwań i zadań zostało zrealizowanych. Przed nami jednak nowe horyzonty i plany, które chcemy wspólnie ze wszystkimi, którym bliskie jest dobro naszego Powiatu realizować. I. Oświata, kultura, rekreacja, wypoczynek 1. Dalszy rozwój szkolnictwa ponadgimnazjalnego będący odpowiedzią na szybko zmieniającą się sytuację gospodarczą i społeczną. 2. Podnoszenie jakości kształcenia jako najlepszy sposób na zapewnienie nowych perspektyw zawodowych i ograniczenie bezrobocia. 3. Dokończenie modernizacji wszystkich placówek oświatowych. 4. Aktywna współpraca ze stowarzyszeniami działającymi na rzecz sportu, rekreacji, turystyki i agroturystyki. II. Przeciwdziałanie bezrobociu 1. Jak najłatwiejszy dostęp bezrobotnych do zadań realizowanych przez Powiatowy Urząd Pracy w szczególności poprzez utrzymanie filii Urzędu w Aleksandrowie Łódzkim, Głownie, Ozorkowie, Parzęczewie i Strykowie. 2. Maksymalne wykorzystanie środków unijnych przeznaczonych na aktywizację osób bezrobotnych. 3. Wykorzystanie potencjału gospodarczego Powiatu dla tworzenia nowych miejsc pracy. III. Ochrona zdrowia. Pomoc społeczna 1. Zakończenie modernizacji Powiatowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Zgierzu. 2. Dalsze rozszerzanie oferty i jakości świadczonych usług. Doposażenie w specjalistyczny sprzęt medyczny. 3. Realizacja programu profilaktyki zdrowotnej. 4. Rehabilitacja społeczna jako sposób na pomoc dla najbardziej potrzebujących i doświadczonych przez los. IV. Bezpieczeństwo publiczne 1. Doposażenie utworzonego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. 2. Współpraca przy realizacji programu profilaktycznego w celu ochrony młodzieży przed patologiami i uzależnieniami. 3. Pomoc finansowa dla Policji i Państwowej Straży Pożarnej. V. Drogi 1. Kontynuacja dobrych praktyk współpracy z gminami we wspólnej realizacji inwestycji drogowych poprawiających komfort i bezpieczeństwo dróg powiatowych. 2. Pozyskiwanie środków europejskich na budowę dróg. VI. Rolnictwo i ochrona środowisko 1. Promocja inwestycji służących ochronie środowiska. 2. Wspieranie rolników w wykorzystywaniu funduszy europejskich. 3. Edukacja ekologiczna. VII. Współpraca z gminami, stowarzyszeniami, organizacjami. Promocja powiatu 1. Rzeczowa współpraca z gminami przy rozwiązywaniu problemów o charakterze ponadgminnym. 2. Wspólna realizacja imprez, uroczystości, świąt integrujących społeczność Powiatu. 3. Kontynuacja i rozszerzanie współpracy z samorządami krajów aspirujących do Unii Europejskiej.
Konwencja Powiatowa SLD w Zgierzu Zgierz, 24 kwietnia 2010 r.
ROZWAŻANIA JEŻYKÓW
Po katastrofie pod Smoleńskiem powstała sytuacja, w której możliwy jest prawdziwy przełom w stosunkach między Polską i Rosją. Reakcja obu stron na tragedię z 10 kwietnia radykalnie zmieniła ich klimat. Trzeba wysoko cenić gesty solidarności, których Polacy doświadczyli od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach. W obliczu tej tragedii politycy rosyjscy zdecydowali się na uczynki bez precedensu. Były nimi m. in.: emisja filmu "Katyń" Andrzeja Wajdy w najbardziej popularnym kanale telewizji rosyjskiej, słowa i gesty premiera Putina na miejscu tragedii, słowa prezydenta Miedwiediewa o winie Stalina w rozstrzelaniu polskich oficerów, czy też udział prezydenta Rosji w pogrzebie polskiego prezydenta. Również wysoko trzeba cenić otwartość strony rosyjskiej na współpracę z polskimi ekspertami przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy. Rosjanie brali udział w żałobie. Nagle, o Polsce zaczęto mówić pozytywnie w rosyjskiej telewizji. To wszystko można traktować jako fundament pod nowe stosunki Polski i Rosji. Niestety ten fundament próbują zburzyć niektórzy oszołomi, znajdujący się zwłaszcza po polskiej stronie i którzy cały sens swojego istnienia widzą w rusofobii. Są ludzie w Polsce, którzy wierzą, iż to Rosjanie sami wytworzyli mgłę nad lotniskiem w Smoleńsku, by spowodować tę katastrofę. Panuje u nich powszechna wiara, że ze Wschodu nie przychodzi do Polski nic dobrego. W zimie wiatr wschodni niesie siarczyste mrozy, a w lecie upał nie do zniesienia. Do takich ludzi można zaliczyć m. in. Jana Pospieszalskiego, prof. Zdzisława Krasnodębskiego czy Andrzeja Gwiazdę, którzy to w państwowej telewizji w programie "Warto rozmawiać" prowadzili koszmarne dywagacje, iż to mógł być zamach pod Smoleńskiem. W programie padały też słowa, że Putin w tej sprawie ma krew na rękach, więc nie powinien przytulać premiera Tuska na miejscu tragedii. Jednak wszystkich przebił poseł Artur Górski (PiS), który pierwszy oskarżył Rosjan o spowodowanie katastrofy i mataczenie. Natomiast o. Rydzyk i jego współpracownicy roztrząsali na antenie Radia Maryja, "kto wyreżyserował" tę tragedię. Należy mieć nadzieję, że tacy ludzie to margines w naszym kraju, zaś zdecydowana większość Polaków będzie dążyć do pełnego pojednania polsko - rosyjskiego.
Rodzinny Bieg po Zdrowie
7 maja 2010 roku (piątek) o godz.11.00 w Parku nad stawem, odbędzie się kolejna biegowa impreza p.n. 'Polska Biega". W czasie tej imprezy z inicjatywy ZTKKF zostanie rozegrany "Rodzinny Bieg po Zdrowie". Najlepsze rodziny otrzymają pamiątkowe puchary, wszyscy uczestnicy dyplomy a dzieci słodycze. Rodziny (dziadkowie, rodzice, dzieci) zgłaszają swoje składy z zaznaczeniem pokrewieństwa i w jakiej kategorii członek rodziny startuje. Rodzina może składać się z dowolnej liczby osób. Do punktacji biegu zaliczane będą najlepsze miejsca z różnych kategorii pokrewieństwa. Punktuje trzech członków rodziny. Zgłoszenia do "Rodzinnego Biegu po Zdrowie" przyjmowane będą na 30 minut przed zawodami w sekretariacie zawodów. Szczegółowy regulamin "Polska Biega" dostępny w szkołach.
Prezes ZTKKF Stanisław Giernalczyk
Memoriał "Zawora"
Organizatorzy XVII Mistrzostw w Pływaniu Amatorów- Memoriał "Zawora" informują o nowej dacie jego przebiegu. Odbędzie się on 8 maja 2010roku (sobota) według wcześniej ogłoszonego regulaminu mistrzostw.
Za organizatorów: Stanisław Giernalczyk
Będę nosił niebieskie koszule tak jak Kwaśniewski
Szef Sojuszu ma już swoją wizję prezydentury. Przede wszystkim zamierza rozmontować IV RP
Z Grzegorzem Napieralskim, kandydatem SLD na prezydenta, rozmawiała 26.04.2010 na łamach POLSKA The Times Joanna Miziołek
Panie prezydencie - wierzy Pan, że kiedyś dziennikarz tak się do Pana zwróci?
Wierzę, że Polska może być krajem szczęśliwych ludzi, europejskim krajem dobrobytu, tolerancji i uśmiechu. A nie krajem wojny, teczek, policji politycznej i indoktrynacji religijnej.
Czyli nawet Pan nie wierzy w to, że wygra?
Jakbym nie wierzył, tobym nie stratował. Aleksander Kwaśniewski, który namawiał mnie na kandydowanie, powiedział, że kiedy startował, był niewiele starszy ode mnie, nikt nie wierzył w jego zwycięstwo. A udało się.
Dziś wśród Pana przeciwników w Sojuszu pojawiają się głosy, że od samego początku miał Pan zamiar wystartować, a w ostatnich dniach przed ogłoszeniem decyzji wykonał Pan pokerową zagrywkę. Co chwilę w mediach pojawiał się inny kandydat na prezydenta z ramienia SLD.
Dopiero na dwa dni przed ogłoszeniem kandydata na prezydenta podjąłem ostateczną decyzję, że startuję. Po pogrzebie Jerzego Szmajdzińskiego, na cmentarzu wiele osób z Sojuszu podchodziło do mnie i prosiło, żebym wystartował. Mówili, że w przeciwnym przypadku będzie rozłam i podział w SLD, i tak to wyszło. Takie są kulisy tej decyzji. Żadnego pokera nie było.
Czyli wyszło słynne: nie chcem, ale muszem?
Chcę zawalczyć.
Kalisz i Siwiec też chcieli powalczyć o prezydenturę. Dlaczego nie oni?
To wynik takich małych prawyborów, demokratycznej decyzji. Jestem młody, czym skutecznie wyróżniam się od pozostałych kandydatów. Polacy chcą zmiany w polityce. A moja kandydatura jest zapowiedzią i gwarancją tych zmian. Ponieważ wybór polityka nowego pokolenia to koniec wojny polsko-polskiej, koniec gorszących sporów. Mnie interesuje przyszłość. Jestem rozpoznawalny i mam poparcie w strukturach, wśród członków i sympatyków SLD.
Ale Ryszard Kalisz też jest rozpoznawalnym politykiem Sojuszu. Wielu działaczy optowało za jego kandydaturą. Dlaczego przegrał?
W SLD jest mnóstwo rozpoznawalnych ludzi i świetnych fachowców. Jednak wszyscy nie mogą kandydować na prezydenta. Poza tym Ryszard Kalisz nie przegrał. Jego kandydowanie to były tylko spekulacje medialne. Szefowie regionów i zarząd krajowy zadecydowali jednogłośnie, że stawiają na mnie.
To w końcu rozmawiał Pan z nimi o tym, czy chcą wystartować w wyborach, czy nie? Czy to też były medialne spekulacje?
My w SLD w ogóle bardzo dużo rozmawiamy. To nie jest partia wodzowska.
Czyli poszedł Pan za ciosem i zaryzykował. Jak powiedział były szef SLD Wojciech Olejniczak: wóz albo przewóz. Ma Pan poczucie, że to jest test na przywództwo?
Daleki jestem od takiej rolniczej terminologii. Od lidera wymaga się więcej. Przewodniczący musi stawić czoła trudnym wyzwaniom i wziąć odpowiedzialność w ciężkiej sytuacji za całą lewicę. Bo tragedia zabrała Sojuszowi trójkę przyjaciół, w tym kandydata na prezydenta.
Na jakie poparcie Pan liczy? Wierzy Pan w to, że pomoc Aleksandra Kwaśniewskiego zapewni panu 15 proc.?
Wierzę w bardzo dobry wynik wyborczy. Bo wiem, że Polacy nie chcą już wybierać między prawicą a prawicą. Nie chcą również wojen polsko-polskich, grzebania w przeszłości. Chcą, by politycy rozwiązywali ich problemy. A fakty są jednoznaczne: kiedy prawica spod znaku PO i PiS pracowała nad ustawą o CBA, które szczuło ludzi, my pracowaliśmy nad ustawą o in vitro. Gdy prawica zajmowała się IPN i niszczeniem ludzkich życiorysów, lewica pracowała nad podwyższeniem minimalnej płacy i emerytury. Jak prawica rzucała kolejne teczki, my przekonywaliśmy do narodowego programu budowy przedszkoli.
Ale rozumiem, że Wojciech Olejniczak nie jest wliczany w poczet osób, które udzielą Panu wsparcia przy kampanii. Bo od momentu ogłoszenia kandydata na prezydenta parę prztyczków w nos Pan już od niego dostał.
Nie wiem dokładnie, co ma pani na myśli, używając takich określeń. Wierzę, że Wojtek zaangażuje się w kampanię jako europoseł i będzie aktywnie mnie wspierał.
Olejniczak powiedział, że nie wierzy, iż wejdzie Pan do drugiej tury.
Jestem zaskoczony, jak bardzo na starcie tej kampanii Wojciech Olejniczak nie rozumie tego, co dziś czują członkowie i kierownictwo SLD. To język Tomasza Nałęcza, a nie byłego przewodniczącego naszej partii. A wygrywa się wtedy, kiedy ma się wiarę, motywację i postulaty. Ja to wszystko mam. Ci, którzy są niedowiarkami, przegrywają nie tylko w wyborach, ale i w życiu. Pije Pan do Olejniczka? Pana zdaniem jest przegrany?
Nie piję do Olejniczaka. Wojtek odnosi sukcesy. Jest dobrym europosłem.
A nie boi się Pan tego, że jeśli w tej kampanii uzyska Pan słaby wynik, to Wojciech Olejniczak może wrócić i przejąć władzę w partii?
Tragedia pod Smoleńskiem zabrała nam kandydata na prezydenta i znakomitych parlamentarzystów. Ale też katastrofa spowodowała, że zobaczyliśmy, że Polacy chcą zmiany w polskiej polityce. Ja jestem gwarantem tego, że teraz w SLD będzie inna polityka. Wszyscy szefowie regionów i członkowie władz partii będą murem za szefem partii. I to pokazuje, że jest szansa na zjednoczenie lewicy.
Tylko, że Partia Demokratyczna poparła Bronisława Komorowskiego, a SdPl zadeklarowała w mediach, że też nie jest skłonna Pana poprzeć. Może Pan liczyć tylko na Unię Pracy.
Zachowajmy rozsądne proporcje. Partia Demokratyczna to partia liberalna, a nie lewicowa. Czekam na rozmowy z innymi partiami na lewicy. I mam nadzieję, że przyniosą one pozytywne efekty. Wybór dla wszystkich lewicowych środowisk jest prosty - Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski to politycy prawicy. Poza wąsami niewiele ich różni. Dlatego jedyną alternatywą dla prawicowych polityków jest lewicowy Grzegorz Napieralski, reprezentant nowej generacji. Jestem kandydatem, który brał kredyt hipoteczny, jestem kandydatem, który doświadcza realnych problemów zwykłych ludzi, a nie żyje, jak pozostali, w oderwaniu od rzeczywistości. Jestem osobą, która ma jasne, czytelne lewicowe poglądy. Dla każdej lewicowej partii wybór powinien być jasny.
Myślał Pan już o wizji prezydentury? Jaka ona będzie?
Oczywiście, że myślałem. Ogłoszę ją niebawem. Jej główne założenie to przede wszystkim zakończenie wojny polsko-polskiej. Teraz młode pokolenie, którego ja jestem przedstawicielem, ma przed sobą wielkie szanse. Wiem dokładnie, czego potrzeba Polakom. Nie chcę, aby moi rodacy wyjeżdżali z kraju. Chcę też poprawić kontakty z naszymi zagranicznymi sąsiadami, szczególnie z Rosją. Chcę, aby prezydent był inspiratorem porozumienia społecznego. Zamierzam stworzyć silną prezydenturę w oparciu o konstytucję. Prezydent powinien być inicjatorem zmian w służbie zdrowia. Chcę, aby Polska była krajem standardów europejskich, gdzie będzie zagwarantowane finansowanie in vitro z budżetu państwa, gdzie państwo będzie rozdzielone od Kościoła. Prezydent powinien być też aktywny na polu walki z bezrobociem. A kto pomoże Panu pisać tę wizję?
W naszym obozie jest dwukrotny prezydent i trzech premierów. Poza tym poproszę, aby Bartosz Arłukowicz i Marek Balicki zajęli się zdrowiem, Janusz Zemke sprawami bezpieczeństwa, Marek Siwiec sprawami zagranicznymi. Ale wiele postulatów zostało nam w testamencie po Jerzym Szmajdzińskim, które chcę realizować.
Boi się Pan powrotu IV RP? Tego, że PiS urośnie w siłę, a brat tragicznie zmarłego prezydenta Jarosław Kaczyński będzie realizował jego polityczny testament, ale tym razem skutecznie?
IV RP nie musi wracać. Wskutek koalicji ustrojowej PO i PiS IV RP trzyma się świetnie. Nikt nie rozwiązał CBA. IPN ma się doskonale. Biskupi mieszają się do polityki, a często ją rozgrywają. Rozdział Kościoła od państwa jest fikcją. Nie ma refundacji in vitro, a prawo aborcyjne jest u nas najsurowsze w Europie.
W sprawie IPN Bronisław Komorowski zaczął działać.
To pudrowanie, nie działanie. IPN trzeba zlikwidować, a akta przekazać do archiwów.
Pan gdyby został prezydentem, przyłożyłby do tego rękę.
Oczywiście.
A kto będzie pomagał Panu w kampanii, jeśli chodzi o specjalistów od wizerunku. Będzie Pan prowadził kampanię w stylu Kwaśniewskiego? Pojawią się słynne niebieskie koszule?
No mam niebieskie koszule i będę je zakładał, bo je lubię. Co jeszcze będzie? Spoty, billboardy? SLD na kampanię jak na razie planuje wydać 4 mln zł. To stosunkowo niewiele.
A kwoty, które prawica wydaje na PR, uważam za gorszące. Podkreślam, to nie są pieniądze wydane na debatę, tylko na reklamę. Taką samą jak reklama chipsów czy materiałów opatrunkowych. Nie tak powinna wyglądać demokratyczna kampania.
Rozumiem, że nie powstanie strona, która będzie się nazywała www.supernapieral.pl?
Chyba nie. To by była za długa nazwa.
Prawie tak samo długa jak www.superszmaja.pl.
To była strona stworzona przez młodych ludzi dla młodych ludzi. I do nich trafiała. Będzie Pan wykorzystywał rodzinę w czasie tej kampanii? W sobotę zbierał Pan podpisy pod swoją kandydaturą razem z córkami.
Nie używałbym słowa „wykorzystywanie". To normalne, że w tej szczególnej kampanii (prezydenckiej) kandydatowi towarzyszy rodzina. A moja jest wspaniała i do tego wyrozumiała. Tak, zamierzam spędzać jak najwięcej czasu z moimi najbliższymi. Również publicznie. A jak rodzina zareagowała na Pana decyzję o starcie w wyborach prezydenckich?
Odbyłem poważną rozmowę z żoną i z rodzicami. Bardzo boją się tego, co może wydarzyć się w trakcie kampanii. Wszyscy mamy wciąż w pamięci tę brudną politykę, która toczyła się przed katastrofą pod Smoleńskiem. To jaka ta kampania będzie Pana zdaniem? Kreślone są teraz dwa scenariusze. Albo będzie prowadzona polityka tonowania emocji, albo wprost przeciwnie - brutalnych ataków.
Mam nadzieję, a jestem człowiekiem dużej wiary, że politycy będą mądrzeć.
SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ ZAPRASZA NA
W I E C
1 MAJA 2010 r. GODZ. 1000 PASAŻ, UL. DŁUGA 29 W ZGIERZU
XII OGÓLNOPOLSKI KONKURS MODELI REDUKCYJNYCH W ZGIERZU
1. CELE KONKURSU - popularyzacja modelarstwa redukcyjnego, wiedzy historycznej, wojskowej, technicznej wśród dzieci i młodzieży. - konsolidacja środowiska modelarskiego, wymiana doświadczeń. - zaprezentowanie nowości w modelarstwie. 2. ORGANIZATORZY - Klub Modelarski „RADAREK” Zgierz, - Klub Modelarski „Dedal” Wieluń. PATRONI MEDIALNI - Super Model, Militaria, Armia, Tygodnik „Pasmo”, Tygodnik Zgierski, Ilustrowany Tygodnik Zgierski, Ekspress Ilustrowany. 3. TERMIN I MIEJSCE 12-13 czerwca 2010 r. - Centrum Obywatelskie Zgierz, ul. Długa 29a 12 czerwca: - godz. 10.00-14.00 - przyjmowanie modeli - godz. 14.30-18.00 - ocena sędziowska - godz. 10.00-18.00 - wystawa modelarska. 13 czerwca: - godz. 13.30 - ogłoszenie wyników (wręczenie nagród i dyplomów) konkursu - godz. 10.00-14.00 - wystawa modelarska. 4. KATEGORIE WIEKOWE - Junior (jun) – do lat 18, oraz uczestnicy kończący 18 lat w 2010 roku, - Senior (sen) – uczestnicy powyżej 18-tego roku życia, - Open (open) - połączone wszystkie grupy wiekowe. 5. KLASY MODELI I. MODELE KARTONOWE (skala dowolna) PG open – pojazdy gąsienicowe, PK open – pojazdy kołowe, O open – okręty i statki, S open – samoloty, Ś open – śmigłowce. II. MODELE PLASTIKOWE SKALA 1/35 – 1/32 IIB1G sen – pojazdy gąsienicowe, II B1K sen – pojazdy kołowe senior, IIB1GK jun – pojazdy gąsienicowe i kołowe, IIA1 open – artyleria bez własnego napędu, IID1 open – diorama lądowa lub lotnicza, F2 open – figurki. SKALA 1/48 F4IB sen – samoloty, F4IBŚ sen – śmigłowce, F4IBiŚ jun – samoloty i śmigłowce. SKALA 1/72 IIB2G sen – pojazdy gąsienicowe, IIB2K sen – pojazdy kołowe, IIB2GK jun – pojazdy kołowe i gąsienicowe, IID2 open – dioramy lądowe i lotnicze, IIA2 open – artyleria bez własnego napędu F4IC sen – samoloty, F4ICŚ sen – śmigłowce, F4IC i CŚ jun – samoloty i śmigłowce. INNE SKALE Okręty – skala dowolna F1 open – figury skala 1/16 Klasa zostaje rozegrana jeśli wystartuje w niej co najmniej 2 zawodników z 3 modelami. Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do dzielenia lub łączenia klas jeśli zajdzie taka konieczność.
6. OCENA SĘDZIOWSKA Sędziowie zostaną wybrani przez organizatorów w dniu rozpoczęcia imprezy. Wszelkie ewentualne spory rozstrzyga Sędzia Główny zawodów. 7. WYRÓŻNIENIA - indywidualnie – za miejsce I do III przyznawane będą nagrody i dyplomy, - puchary i dyplomy w klasyfikacji zespołowej. 8. UCZESTNICTWO W konkursie mogą wziąć udział modelarze zrzeszeni i niezrzeszeni. Modelarz może wystawić dowolną ilość modeli w dowolnych klasach. W klasyfikacji końcowej zostaje uwzględniony jedynie najlepszy model zawodnika w danej klasie. 9. OPŁATY STARTOWE Opłaty startowe nie będą pobierane. 10. PYTANIA, ZGŁOSZENIA, SPRAWY TECHNICZNE Wszelkie pytania proszę kierować do: Marka Michalskiego - telefon: 600-239-720; e-mail:
Kamila Stefaniaka - telefon: 507-036-240; e-mail:
11. UWAGI KOŃCOWE Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do wprowadzenia zmian w regulaminie, jeśli zajdzie taka konieczność.
Konsumenci silniejsi z BIG InfoMonitor
Nowa „ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych” (która zastąpi dotychczasową ustawę o BIG najprawdopodobniej na początku czerwca 2010 r.) spowoduje, że po raz pierwszy w historii konsumenci będą mogli wpisywać swoich dłużników do Biur Informacji Gospodarczej (BIG). To z kolei oznacza, że przysłowiowy „Pan Kowalski”, nie będzie już bezsilny zarówno wobec małych, jak i wielkich dłużników. „Kowalski” nie będzie też jedynie „biernym” ogniwem w łańcuchu wymiany informacji gospodarczej. - Po raz pierwszy konsumenci staną po stronie silniejszego. „Kowalski” będzie mógł wpisać do BIG InfoMonitor swojego dłużnika, czyli osobę, która nie spłaciła swojego zobowiązania lub firmę, która nie wywiązała się ze swoich usług. Nawet wielkie korporacje mogą się znaleźć w rejestrze dłużników BIG. W ten sposób konsument utrudni im dostęp do kredytów, zakupu internetu, telefonów komórkowych na abonament i nawiązania nowych relacji biznesowych. Wpisanie dłużnika do BIG zwiększy jego szanse na odzyskanie należności, ponieważ tylko spłata zobowiązania powoduje usunięcie danych dłużnika z bazy – komentuje Mariusz Hildebrand, Prezes firmy InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej SA (BIG InfoMonitor). Nowe regulacje prawne sprawią, że osoba fizyczna nie będzie już bezradna wobec pracodawcy, który nie wypłaca wynagrodzenia, małżonka lub rodzica, który nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego, czy znajomego, który nie chce oddać pożyczonych pieniędzy. Dane, które umieści w BIG InfoMonitor, będą dostępne dla banków, firm pożyczkowych, telekomunikacyjnych i innych podmiotów nawet przez 10 lat, jeśli należność nie zostanie spłacona. Wystarczy, że konsument będzie posiadał tytuł wykonawczy stwierdzający, że należą mu się pieniądze od danej osoby lub firmy. Powinien też wysłać dłużnikowi wezwanie do zapłaty, zawierające informację o konsekwencjach wpisu do BIG. Jeśli w ciągu 14 dni od daty wysłania wezwania dług nie zostanie zwrócony, dane dłużnika staną się widoczne dla banków, firm telekomunikacyjnych i innych instytucji, które będą go postrzegać jako osobę niewypłacalną. -Doświadczenie BIG InfoMonitor pokazuje, że już samo wysłanie wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o wpisaniu do BIG motywuje dłużnika do spłaty. Zgłoszenie dłużnika do rejestru dłużników BIG w większości wypadków przynosi pozytywny rezultat – dodaje Marcin Ledworowski – wiceprezes Zarządu BIG InfoMonitor. Do tej pory usługi BIG były dedykowane jedynie przedsiębiorcom oraz jednostkom samorządu terytorialnego. Konsumenci w obiegu informacji gospodarczych byli jedynie „biernym” ogniwem. Ich obecność w tym systemie ograniczała się wyłącznie do roli dłużnika dopisywanego do BIG. „Aktywność” konsumenta natomiast sprowadzała się do spłaty zaciągniętych zobowiązań. Tylko zwrot długu jest jedynym sposobem by usunąć dane z BIG, a tym samym pozbyć się kłopotów z otrzymaniem kredytu, pożyczki, z zakupami na raty. InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej S.A. dostarcza bankom i przedsiębiorcom zaawansowaną bazę danych do sprawdzania kontrahentów i konsumentów oraz skutecznego odzyskiwania długów (należności przeterminowanych). Oprócz własnej Centralnej Ewidencji Dłużników, BIG InfoMonitor posiada bezpośredni dostęp do danych Biura Informacji Kredytowej i Związku Banków Polskich. W rejestrze BIG InfoMonitor jest więc ponad 4,2 miliony informacji gospodarczych o konsumentach i przedsiębiorcach. Informacje gospodarcze w rejestrze BIG InfoMonitor, o wiarygodności płatniczej i o zwłoce w należnościach, pozwalają na unikanie problemów z nierzetelnymi dłużnikami. Umieszczenie dłużnika w Centralnej Ewidencji Dłużników sprawia, że dowiaduje się o tym sektor bankowy – a dłużnik szybko spłaca należności. BIG InfoMonitor jest spółką zależną banków działających na polskim rynku poprzez Biuro Informacji Kredytowej. BIG InfoMonitor wydaje kwartalne raporty InfoDług i raport BIG (www.infodlug.pl). Spółka działa pod nadzorem Ministra Gospodarki.